Paweł Adamowicz kandydat na prezydenta miasta Gdańska 2018 | Wszystko dla Gdańska

DZIĘKUJĘ!

Dziękuję gdańszczankom i gdańszczanom za ogromne poparcie, wielki kredyt zaufania, dzięki któremu przez pięć kolejnych lat będę sprawował funkcję prezydenta miasta. Dziękuję też tym mieszkańcom miasta, którzy na mnie nie głosowali, ale wzięli udział w wyborach. Chcę być również Waszym prezydentem i będę robił ze swoimi współpracownikami wszystko, aby tego dowieść. Proszę o wsparcie, o radę, ale i o rzeczową krytykę. Wszystkich też zapraszam do współpracy, poczujcie się gdańszczanki i gdańszczanie współgospodarzami, współrządzącymi naszym miastem. Niech żyje demokracja!

Bardzo dziękuję wszystkim gdańszczankom i gdańszczanom, którzy w pierwszej i drugiej turze wyborów oddali głosy. Frekwencja była wysoka, wyższa niż w wyborach samorządowych cztery lata temu, to wielkie święto demokracji. Prowadząc tę kampanię wyborczą, najintensywniejszą ze wszystkich, w których dane mi było uczestniczyć, spotykając się z mieszkańcami na ulicach, odwiedzając ich w domach – po raz kolejny przekonałem się, że demokracja to więź międzyludzka. Wielkim walorem ostatnich tygodni i miesięcy jest to, że udało nam się wspólnie ożywi

demokrację gdańską, demokrację polską, nadać jej ludzki wymiar.

Zaczął się kolejny rozdział historii Gdańska, historii samorządu gdańskiego, czas kontynuacji, ale i nowych inicjatyw. Dziękuję wszystkim kontrkandydatom w walce o fotel prezydenta miasta – Wasze programy wyborcze rysują nowy horyzont potrzeb mieszkańców. Ufam, że połączy nas współpraca przy realizacji wielu inicjatyw.

Bardzo dziękuję za wspólną rywalizację Kacprowi Płażyńskiemu, mojemu kontrkandydatowi w drugiej turze wyborów. Mam nadzieję, że wiele z punktów programów wyborczych, które nas łączą, będziemy mogli realizować w Radzie Miasta Gdańska. Mam do pana ogromny szacunek i chciałbym, żeby pan o tym wiedział.

Gdańszczanki i gdańszczanie w drugiej turze wyborów prezydenckich opowiedzieli się za Gdańskiem – wolności, równości, solidarności. Opowiedzieli się za Gdańskiem otwartym, ani zuchwałym, ani pozbawionym lęku, jak głosi łacińska sekwencja z herbu naszego miasta (łac. Nec temere, nec timide). Taki jest Gdańsk, tacy my jesteśmy. Chcemy, żeby taki Gdańsk pozostał dziś, jutro i zawsze. Niech żyje Gdańsk. Wszystko dla Gdańska!